czwartek, 13 września 2012

Infa.

Siemka, jestem na infie i muli mi komp.
Na palcu ściąga z chemii mi co chwilę miga, trzeba ją zetrzeć.

Wczoraj nie pisałam, bo nie było kiedy, soł naprawię moje zaniedbanie teraz.
Msza taka trochę nudna. Dobry Daro i zniszczenie, spadnięcie tego czegoś na kielichu i kluczy, po czym niemożność ich znalezienia.
Angol. Dalsze słuchanie, nic fajnego. Nie umiem słuchać po angielsku, siema.
Niemiec. Godziny. Minuten i Uhr, których Adam nie mógł wymówić. Kojarzy mi się to z mową orków, noale. Takie trochę dużo pracy domowej na dwa sposoby. "Grunt to ogarnięcie telefonu" i szczerz przez 3 minuty.
Polak. Epoki, nudy.
Przerwa. Dałam pani wiersz do ogarnięcia.
Polak. Ciag dalszy nudy. Oświecenie.
Fizyka. Hahahahah. Pozdrawiam. "Zróbcie zadanie 4.34." po czym pani robi je sama <ok>. Za dwa tygi praca klasowa, jak świetnie.
Bio. Takie trochę powtórzenie. Spoko z Asią :3. Daro i jego rozkminy xD.
Religia. Dyskusje o złu.
Adam zaproponował Zuzi coś dziwnego [*]. Dobre dyskusje z ojcem. Usycham z nudów na tych lekcjach. Wymknęłam się.

Trening.. Może byłby spoko, gdybym sobie czegoś z nadgarstkiem nie zrobiła, tak, że nie mogę podnieść trzech książek. Dopiero w pn na trening :3.
We wtorek nie mamy bramkarki na treningu. Współczuję dziewczynom.

Wieczorem do nauczenia się chemia. Ogarnianie na Skejpie tego wszystkiego z Filipem. Aż dziwne. :o
Robienie kleju . Yhm. nie wiem, jak to wyjdzie, noale.
Spać.

Dziś po chemii. Stwierdzam chyba dobre pójście.
Matma. Jakieś 10 do potęgi 600. Taa, liczymy gwiazdy na niebie. Jeny, nie ogarniam tych zer. Kiksi dostał minusa za "nienawidzę Cię" skierowane do Pepego, buahah.
Jakieś projekty trza będzie zrobić -.-.
Infa. Huh, nudzę się i chyba zaraz sobie zacznę esemesować albo wciagnę pana Tosta do rozmowy.

Nie.

"Kraina łez jest taka tajemnicza."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz