wtorek, 4 grudnia 2012

Fineasz i Ferb

O siódmej na mosie na wf. Rozgrzewka Zuzi, czyli nacieranie uszu i liściowanie się. Ta.
Fiko.. przepraszam, przeroty w tył i w przód. Fajnie pan ma, panie Tomku. Zrobiłam to coś dziwnego, co mi pan kazał na szóstkę. I co? -.-
Matma. I ta satysfakcja, gdy inni piszą kartkówkę, a Ty siedzisz zadowolony w ławce.
Polski. Powtórzenie. Taka tam praca klasowa jutro z lekcji z września..
Na przerwie tajemne coś.
Historia. Takie ciut spóźnienie przez robienie czegoś tajemnego. Krzyżacy. Temat, w którym mogłam sie wykazać z racji niedawnej wymiany. Pani nie stawiała plusów.. Jak na złość.
Ciąg dalszy tajemnej misji.
Biologia. Krzepnięcie krwi, jej pobieranie, AB0 itd. Nie wiem czemu, ale gdy popusciłam wodze fantazji w tym temacie zrobiło mi się słabo. A przecież nie mam krwiofobii jakiejś..
Zamiast religii z panią Kasią. Czyli odrabianie biologii. I śpiewanie z Kiksim piosenek z Fineasza i Ferba i przypominanie sobie scenek. Taa, jak dzieci. No cóż, jestem dzieckiem i dobrze mi z tym.
Na przerwie scenki dotyczące w/w serialu. I to dziwne spojrzenie Skóry, gdy udawałam PePe Pana Dziobaka, jak był przebrany za asystenta (wreszcie okulary się do czegoś przydały). Większa część przerwy spędzona na pojedynkach na kamienną twarz. Pepe i limbo! podczas walki między Filipem, a mną. Filip całkiem dobry. Ale ma słaby punkt. Jak Sebo prycha, to on się śmieje.
Angol łączony. Nudno, straszno i jakiś dziwne polecenia.
Po lekcjach w domu robienie Obstsalad mit Ania und Hania. W sensie nie sałatka z nimi, tylko z nimi jej przyrządzanie.. Zjem ją do jutra :C.
Tak dziś na przerwach trochę pusto.. Cały przyszły rok taki będzie.. Ale teraz się radujmy, jest jak jest.

Dwa moje kochane potworki zachorowały. Zdrowiejcie Asiu z Shemkiem. Choć to dość dziwne, że akurat Wasza dwójka "zachorowała" w tym samym dniu.. A jeśli myśl Kiksiego była trafna? :c Nienie. Nie zrobiłbyś.. nie zrobilibyście mi tego, prawda?

"Nic nie może przecież wiecznie trwać,
co zesłał los trzeba będzie stracić."



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz